czwartek, 22 stycznia 2015

Pożegnanie.

Hm, Witam wszystkich po tak długiej przerwie :D Dziękuję Basiu, oraz wszystkim nieujawnionym czytelnikom za wytrwanie przy moim blogu. Doceniam to, dzięki temu wiem, że mimo wszystko moje opowiadania nie zostały zapomniane. Nie będę obiecywać, że notatki zaczną pojawiać się regularnie, niestety wena jest kapryśna, jak wie każdy piszący, a jeśli do tego pojawi się dobry znajomy leń, to już w ogóle ciężko o jakiekolwiek postępy.
Dziękuję jeszcze raz i wszystkim życzę miłej lektury.
~ Aoi ~

Byłem widziałem, lecz nic nie zrobiłem. Mimo iż moja wyobraźnia szalała, zmysły paliły żywym ogniem, nie mogłem przecież cię powstrzymać. Nie umiałem. Może brakło mi odwagi? To byłby już drugi raz.