czwartek, 23 lutego 2017

Resurrected, rozdział VI

Witam wszystkich!
Zbliża się weekend, a zatem dodaję kolejny rozdział. Mam nadzieję, że losy Sasuke i Naruto nadal Wam się podobają. Powoli zbliżamy się do ujawnienia istotnych faktów odnośnie ich małego śledztwa.

~ Aoi ~

                Przez kolejne dni Sasuke mnie unikał, na tyle na ile pozwalało na to nasze niewielkie mieszkanie, natomiast ja, nie chcąc mu przeszkadzać w tym dziwnym przedsięwzięciu, schodziłem mu z drogi. Miałem ułatwione zadanie, chodziłem do pracy dorywczej i rozwiązywałem zagadkę jego śmierci. Pracę pomogła mi znaleźć znajoma, właściwie to ma na imię Ino. Dostała fuchę komendanta po ojcu. Nie wiem czemu kobieta chciała pracować na takim stanowisku, ale nie będę kwestionował jej wyborów. W każdym razie, wiele dla nas zrobiła.

czwartek, 16 lutego 2017

Resurrected, rozdział V

Witam!
Dziś bardzo późno pojawia się rozdział, jednak spokojnie, nie zapomniałam. Dla odmiany, dłuższy niż ostatnim razem.  :) 
Miłego czytania.
~ Aoi ~


    Naruto? – cała głowa mi podskakiwała. – Naruto? Możesz w końcu wstać?
     Hm? – poduszka uciekała mi z pod głowy. – A tak, przepraszam – niezdarnie się wyprostowałem, w nocy najwyraźniej zsunąłem się głową na jego kolana, przez co nie mógł teraz wstać.

czwartek, 9 lutego 2017

Resurrected, rozdział IV

Hej, hej! 
Tym razem nieco krótszy rozdział od poprzedniego, być może kolejny będzie dłuższy.
Miłej lektury! I miłego weekendu.
~ Aoi ~

            W nocy obudził mnie hałas dobiegający z korytarza, jednak nie wstałem z kanapy, żeby nie przeszkadzać Sasuke w wędrówce do łazienki. Wiem, że źle się czuje z faktem, że nie może wychodzić na dwór ani sam nic załatwić. W tej chwili jest to zbyt niebezpieczne, a im mniej osób wie, że on się obudził, a co więcej, że jednak żyje – tym lepiej. Mamy więcej czasu na rozwiązanie zagadki W najlepszym wypadku na jaw wyjdą knowania Itachiego, a Sasuke odzyska, to co utracił.

czwartek, 2 lutego 2017

Resurrected, rozdział III

Witam!
Jestem miło zaskoczona waszą aktywnością pod tą serią. Dziękuję za Wasze opinie oraz za to, że odważyliście się nimi podzielić ze mną i pozostałymi czytelnikami!
Moi drodzy, to już trzeci rozdział!
Zapraszam i miłej lektury,
~ Aoi ~


Przerażony i jednocześnie ciekawy rozwoju sytuacji.